DZIEŃ 11 – Pasaż Madonny w Świątyni Zguby – finał kursu kawernowego – 17 IX 2010

 

Tulum, Riviera Maya. Zaczynamy najtrudniejszą i zarazem najciekawszą część kursu nurkowania jaskiniowego – zaawansowaną nawigację w jaskiniach. Trawersy i pętle, złożone i proste, a to wszystko w systemie Temple of Doom. Nurkowanie zaczynamy z Cenote Calavera – bardzo lubię to miejsce (haloklina na 12-14m, lustro wody na jakichś 3 m) ale nigdy jeszcze nie skakałem w twinie z większej wysokości. Nie wiem czy się chwaliłem, że mam akrofobię, dlatego po pierwszym nurkowaniu skaczę jeszcze parę razy tak …„dla przyjemności” ;). Dalej Pasaż Madonny – niezwykle urokliwe przejście zamykające się w pętlę wyrastającą z Calavery i po dziś dzień, moim zdaniem, jedno z najpiękniejszych miejsc w jukatańskich Cenotach. Rozliczne niespodzianki po drodze: zakręcony zawór, podniesiona chmura osadu nagle pochłaniająca wszystko, „spadnięta” płetwa, nurkowy partner bez gazu, taki podwodny jaskiniowy „meksyk” – Marco dba o naszą koncentrację.

17 IX to jeden z najsmutniejszych dni w polskim kalendarzu, zatem żadnych spacerów ani zabaw wieczorem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Cenoty, Meksyk, Nurkowanie, Nurkowanie Jaskiniowe i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *